«Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» [Mt 19,16b]

Przejdź do liturgii dnia

64. Rozważania różańcowe - Sabina Urbaniak - luty 2019

Dziękując Bogu za wielkie dzieła dokonane w życiu Matki Bożej, razem z Nią podzielamy troskę o nas, grzeszników. Każdy paciorek różańca oswaja nas z tą prawdą, ale jest też wyrazem nadziei i miłości. Często, gdy chcemy komuś pomóc, okazuje się, że jest on bardzo daleko. Wtedy, ze wszystkich możliwości, pozostaje nam tylko modlitwa. Maryja, chociaż jest w niebie, ciągle o nas pamięta i modli się za nas. Nie brakuje Jej wiary, że z Bożą pomocą, kiedyś będziemy mogli dołączyć do grona świętych. Dlatego zachęca nas do pełnego wytrwałości czuwania i rozważania woli Bożej.

 

TAJEMNICE RADOSNE

I. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Matką Zbawiciela i Matką zbawionych została młoda, prosta dziewczyna, nieprzeczuwająca nawet wielkości chwały i bólu, które Ją czekały. Godząc się na macierzyństwo, Maryja, także dzisiaj, uczy nas przyjmowania trudnych darów.

Matko Chrystusowa, pomóż mi trud i cierpienie, piękno i dobro przyjmować z wdzięcznością i wiarą, że moje życie jest darem kochającego Boga, a nie zrządzeniem losu czy karą za winy.


II. Nawiedzenie św. Elżbiety

Z oddaniem, bez rozgłosu nieść pomoc i w ten sposób świadczyć o Jezusie. Szczególnie tam, gdzie słowa o Bogu nic już nie znaczą i gdzie On może przemówić tylko moim życiem. Tam moje człowieczeństwo musi zaświadczyć o Jego Bóstwie.

Matko nieskalana, spraw, aby wraz ze mną Bóg wkraczał w życie ludzi, których spotykam.


III. Narodzenie Pana Jezusa

Bóg stał się człowiekiem i zamieszkał pośród nas. Od tej chwili bezradność i kruchość nie są już przejawami zgubnej słabości, lecz zbawiennej mocy.

Matko Zbawiciela, pomóż mi przyjmować niedoskonałość i bezbronność na wzór Jezusa leżącego w ubogim żłóbku.


IV. Ofiarowanie Pana Jezusa

Złożyć w ofierze to, co najcenniejsze – szczęście, miłość, sukcesy – i... czekać. Z wiarą, że moje serce i ręce nie pozostaną puste. I trwać w tym każdego dnia. Właśnie tak Bóg ofiarował siebie człowiekowi w swoim Synu, Jezusie Chrystusie.

Matko łaski Bożej, naucz mnie, że tylko to, co oddam, może stać się moją własnością; jeśli chcę ocalić swoje życie, muszę je ofiarować, by Bóg mógł działać we mnie każdego dnia.


V. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Szukać w rozpaczy i zniechęceniu – czy taki jest właśnie nasz ludzki los? Błądzimy i upadamy, a Jezus pokazuje – w domu Ojca wszystko ma swój początek i kres.

Matko Kościoła, naucz mnie przychodzić przed Boże oblicze i przyjmować odnalezione tam szczęście, także wtedy, gdy jeszcze nie do końca je rozumiem.

 

TAJEMNICE ŚWIATŁA


I. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Przez chrzest ja też jestem dzieckiem Boga. Otrzymuję miłość i akceptację, a wraz z nią wezwanie, bym na drogach swojego życia – małżeńskiego, zakonnego, samotnego, jako lekarz, nauczyciel, pustelnik – był święty jak Bóg.

Panno roztropna, naucz mnie kochać siebie samego tak, jak kocha mnie Bóg – miłością bezwarunkową, a jednak wymagającą.


II. Cud w Kanie Galilejskiej

Być czujnym jak Maryja i unikać rozgłosu jak Jezus w Kanie. Dostrzec problem i rozwiązać go tak, by obdarowany nie poczuł się zobowiązany do wzajemności.

Panno wsławiona, spraw, niech intencje moich czynów będą czyste. Niech dobro, którego nikt nie dostrzega, otwiera mnie na Boga, zamiast czynić nieszczęśliwym, zgorzkniałym i wrogim wobec świata.


III. Głoszenie królestwa Bożego

Bóg staje się Panem tej ziemi, jeżeli czynię Go Panem mojego serca. Gdy pozwalam, by zmieniał moje życie – przemieniam świat. Nawracając się każdego dnia na nowo, jestem misjonarzem Jego królestwa.

Panno można, spraw, abym przemieniając swoje życie, każdego dnia był gotów świadczyć o miłości Boga do człowieka.


IV. Przemienienie na górze Tabor

Poznawać Boga ciągle lepiej i głębiej w każdym napotkanym człowieku. Odkrywać w ludzkiej twarzy Boże podobieństwo.

Panno łaskawa, spraw, bym odkrywał Jezusa codziennie na nowo i by On stawał się mi coraz bliższy. Abym pewnego dnia mógł powiedzieć: „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20).


V. Ustanowienie Eucharystii

Celebrując w Eucharystii mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, uczymy się wdzięczności za to, co nas rani, boli, przeciwko czemu się buntujemy. Ofiara krzyża pozwala uwierzyć w zbawienne skutki cierpienia, rozpaczy, załamania, opuszczenia.

Panno wierna, naucz mnie trudnego dziękowania za to, na co nie potrafię się zgodzić – by w Eucharystii moje życie mogło nabrać sensu i wartości.

 

TAJEMNICE BOLESNE


I. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Szukać bliskości Tego, który „pozwala” nam cierpieć, nie wątpić w Jego miłość, gdy nie przychodzi z pomocą. Oto lekcja modlitwy, jakiej udziela nam Jezus w Ogrójcu.

Wspomożenie wiernych, pomóż mi modlić się, gdy Bóg wydaje się odległy i obojętny. Wierzyć, że nawet wtedy nikt nie kocha mnie bardziej niż On.


II. Biczowanie Pana Jezusa

Przyjąć cierpienie w pokoju, bez buntu i złości. Zgodzić się na ból – ze świadomością, że może być on narzędziem wewnętrznej przemiany, szansą na rozwój i jeszcze większą bliskość z Bogiem.

Pocieszycielko strapionych, pomóż mi przyjmować cierpienie z wiarą, że każda trudna sytuacja zbliża mnie do prawdy o Bogu i o mnie samym.


III. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Znieść upokorzenie z pokorą może tylko ten, kto zna swoją godność dziecka Bożego. Zniszczyć w sobie tę godność możemy jedynie my sami, zrywając więź z kochającym nas Ojcem.

Ucieczko grzesznych, pomóż mi zbliżać się coraz bardziej do Jezusa, by już nic nie mogło unicestwić mojego człowieczeństwa.


IV. Dźwiganie krzyża

Codziennie przezwyciężać siebie, aby przyjąć krzyż. Zmagać się ze sobą, by nie odrzucić go w naturalnym ludzkim odruchu. A potem ciągle na nowo przełamywać zmęczenie, zwątpienie i strach przed kolejnym krokiem w górę.

Panno czcigodna, pomóż podążać krok w krok za Jezusem i być wciąż bliżej Niego, by nie zabrakło mi sił w drodze.


V. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Śmierć, z której rodzi się życie, to największy i najtrudniejszy dar, jaki otrzymaliśmy od Jezusa. Umierać można codziennie na wiele sposobów, a każdy z nich jest przygotowaniem do ostatecznego przejścia – ze śmierci do życia u kresu naszych dni.

Matko bolesna, pomóż mi umierać co dzień dla grzechu, bym wraz z Jezusem narodził się na nowo u stóp krzyża.

 

TAJEMNICE CHWALEBNE


I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Śmierć, nienawiść i rozpacz nie władają już niepodzielnie tym światem. Ale zwycięstwo musi dokonywać się codziennie na nowo. Zmartwychwstaję, kiedy wybieram życie, odrzucając zło i grzech.

Królowo Aniołów, pomóż mi postępować za Jezusem drogą życia, która nigdy się nie skończy.


II. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Bliski, a jednak odległy; obecny, lecz nieuchwytny – oto nasz Bóg. Swą pozorną nieobecnością skłania nas do tego, byśmy szukali i odkrywali Go ciągle na nowo.

Bramo niebieska, spraw, abym nigdy nie czuł się zbyt pewny w wierze i wciąż od nowa zbliżał się do Boga.


III. Zesłanie Ducha Świętego

Duch przemienia kamienne serca, ożywia martwą codzienność, jest tchnieniem mocy w słabości i rozpaczy. Bóg już nie tylko mi towarzyszy. On działa w moim sercu.

Królowo Apostołów, pomóż mi otwierać się na Ducha Świętego, by uzdrawiał to, co we mnie chore, zranione, bym umiał wybaczać, kochać, cieszyć się i smucić.


IV. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Ufne przyjęcie Bożego planu sprawia, że z każdym krokiem jesteśmy bliżej domu. Maryja, przyjmując Boga do swojego życia, otwarła niebo dla siebie i dla nas.

Królowo wszystkich świętych, spraw, bym przeżywał swoje porażki i sukcesy świadom, że Bóg widzi moje życie inaczej, prawdziwiej.


V. Ukoronowanie Matki Bożej

Tego, że królowanie oznacza służbę, nauczył nas Jezus. Maryja całym swoim życiem służyła Bogu i ludziom. Królowo pokoju, naucz mnie, jak być matką, ojcem, szefem, przyjacielem: bez wywierania presji, zaborczości, zniewalania i wykorzystywania. Spraw, bym zawsze szukał dobra drugiego człowieka.