Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, [...] zamiast służyć Stwórcy [Rz 1,25a]

Przejdź do liturgii dnia

66. Rozważania różańcowe - Anna Wiejak - kwiecień 2019

TAJEMNICE RADOSNE

I. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Maryjo, Twoja nieskończona miłość do Boga nakazała Ci powiedzieć fiat – „niech mi się stanie” (Łk 1, 38). Twoja pokorna zgoda na wypełnienie woli Bożej pozwoliła rozpocząć dzieło zbawienia. Wypraszaj nam u Boga taką pokorę, abyśmy z sercem pałającym miłością mówili: „Czyń, Panie Boże, ze mną wszystko, cokolwiek zechcesz”.

II. Nawiedzenie św. Elżbiety

Maryja, będąc w stanie błogosławionym, wyruszyła w trudną podróż w góry, do swej krewnej Elżbiety. A przecież każda matka spodziewająca się dziecka musi pokonać swoją własną „drogę przez góry”. Prośmy Maryję, aby wspierała wszystkie mamy, wypraszając im u Boga potrzebne łaski. Niech matki w trudnej sytuacji znajdą w Bogu siłę, aby pokonywać przeciwności i radować się zbliżającym się rozwiązaniem.

III. Narodzenie Pana Jezusa

Oto na świat przyszedł Syn Boży, oczekiwany przez pokolenia Izraela Zbawiciel, który ma przynieść wyzwolenie. W maleńkiej stajence, wśród nieporządku i kurzu. W miejscu zupełnie niegodnym przyjęcia tak potężnego Króla. Czyż moje serce nie przypomina tej stajenki? Pozwól, Boże, aby i w nim wciąż na nowo rodził się Chrystus.

IV. Ofiarowanie Pana Jezusa

Maryja ofiarowała Bogu Jego Syna – wymiar i znaczenie tego wydarzenia jest dla człowieka nie do pojęcia, chociaż na pierwszy rzut oka może wyglądać jak zwykła formalność. Bóg został ofiarowany Bogu – Światłość została ofiarowana Światłości… Czy rozumieli to Symeon i Anna, którzy rozpoznali w Jezusie Zbawiciela? Przyjmij, Boże, moją rodzinę, tak jak przyjąłeś Jezusa. Nie dlatego, że tak nakazuje prawo, ale z miłości…

V. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Nie mogłaś, Maryjo, odnaleźć swego Syna. Szukałaś Go, martwiłaś się i tęskniłaś. Proszę Boga, abym umiała, tak jak Ty, szukać Go, ilekroć Go zagubię, smucić się i martwić, jeżeli będę daleko od Niego. I obym tak jak Ty kierowała w tej sytuacji kroki do świątyni – tam Go znajdę, tak jak Ty Go znalazłaś.

TAJEMNICE ŚWIATŁA

I. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Twój chrzest, Panie Jezu, był wyjątkowy. Woda nie mogła oczyścić Cię z grzechu, gdyż go nie miałeś – narodziłeś się przeczysty jako Baranek bez skazy. Miałeś za to moc, aby uświęcić tę wodę i z jej pomocą uwolnić nas od grzechu pierworodnego. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za Twój chrzest, ponieważ bez niego nie byłoby mojego chrztu.

II. Cud w Kanie Galilejskiej

Cudu przemienienia wody w wino dokonałeś, Panie Jezu, nie tylko dlatego, że weselnicy tego potrzebowali, ale przede wszystkim dlatego, że poprosiła Cię o to Twoja Matka. Maryja jest Matką również dla nas. Delikatnie, dyskretnie i z miłością wskazuje Ci, czego potrzebujemy, co nas boli, co nas dręczy... Proszę Cię, Panie Jezu, aby moje życie było jak Kana Galilejska, w której dokonujesz cudu przemiany, ale nie wody w wino, lecz mojego serca…

III. Głoszenie królestwa Bożego

Czy gdyby królestwo Boże nastało tu i teraz, to miałabym szansę wejść do niego? Pan Jezus, mówiąc o nadejściu królestwa Bożego, wzywa mnie do nawrócenia i do pokuty. Każdy potrzebuje nawrócenia, nikt z nas bowiem nie jest bez grzechu. A jeżeli ktoś uważa inaczej, to może tym bardziej powinien udać się do konfesjonału. Proszę Cię, Panie Jezu, abyś dał mi siły do walki z moimi grzechami.

IV. Przemienienie na górze Tabor

Pan Jezus na górze Tabor ukazał uczniom pełnię swojej Boskiej natury. Czy także moje serce może być górą Tabor, na której Jezus ukazuje się w swej Boskiej postaci? I czy w moim sercu jest w ogóle dla Niego miejsce? Czy Szymon Piotr znalazłby w nim wystarczająco dużo przestrzeni, aby postawić trzy namioty? Proszę Cię, Jezu, zabierz ode mnie wszystko, co przeszkadza mi w tym, byś mógł objawić się we mnie jako Bóg.

V. Ustanowienie Eucharystii

Oddanie życia na krzyżu dla naszego zbawienia to było dla Ciebie, Jezu – największa Miłości, za mało. Ty nam dałeś siebie w maleńkim, białym opłatku, abyśmy pokrzepieni Eucharystycznym Chlebem znajdowali w sobie siłę do podążania Twoimi ścieżkami. Dziękuję Ci za to, Panie Jezu, że mogę być przy Tobie, a Ty – we mnie. Dziękuję, że możliwa jest komunia tych serc, które chcą być jak najbliżej siebie.

TAJEMNICE BOLESNE

I. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Są takie chwile w życiu, kiedy opuszczony przez ludzi człowiek pozostaje sam na sam z Bogiem. Ma wtedy okazję zaufać Panu i dać świadectwo. Taka chwila wybiła dla Ciebie, Jezu, w Getsemani. Lękałeś się, ale wytrwałeś, wiedząc, że to wola Boża. Daj mi tę samą siłę, wytrwałość i miłość, abym nie próbowała uciekać przed żadnym z krzyży, które nałoży na me ramiona sam Bóg.

II. Biczowanie Pana Jezusa

To nie żołnierze Piłata biczowali Cię, Panie Jezu, ale moje rzucane w złości słowa. To nie Żydzi Cię skazali na śmierć krzyżową, ale moja niewierność i mój brak miłości. To o mnie powiedziałeś: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34). Tylko czy na pewno nie wiedziałam? Przebacz mi, Panie Jezu, te razy i te gwoździe i poprowadź wprost do swego królestwa.

III. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Panie Jezu, Ty przyjąłeś cierniową koronę bez złorzeczenia i bez skarg. Zniosłeś poniżenie, szyderstwo i obrazę. Jakże daleko mi do Ciebie z moim utyskiwaniem na najmniejszy cierń codzienności. Naucz mnie pokory i cierpliwości, abym w cichości serca znosiła zadawane mi cierpienia.

IV. Dźwiganie krzyża

Jesteś, Panie Jezu, duchowym mocarzem, ponieważ wziąłeś na swoje barki grzechy wszystkich ludzi. Dźwigałeś je i trzykrotnie upadłeś pod ich ciężarem. Pomógł Ci Szymon z Cyreny… Spraw, proszę, aby moja modlitwa i moje oddanie były dla moich sióstr i braci jak pomoc Cyrenejczyka. Z Tobą dam radę, chociaż sama ciągle upadam.

V. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Pan Jezus oddał swoje życie za tych, których umiłował, czyli za wszystkich ludzi. Boże, spraw, abym tę Ofiarę zawsze miała przed oczami, kiedy spotykam drugiego człowieka. Spraw, abym pamiętała, że i dla niego Chrystus umarł na krzyżu. Spraw, abym go miłowała… Jeżeli nie potrafię kochać człowieka, to nie potrafię prawdziwie kochać Boga.

TAJEMNICE CHWALEBNE

I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Pan Jezus zmartwychwstał i żyje! Tej prawdy nie zakrzyczą wszystkie telewizory świata razem wzięte. Wielka radość! Wielkie święto! Nie tak dawno odeszłam od krat konfesjonału... Spraw, Panie Jezu, aby jak najczęściej umierał we mnie grzech, a ja bym powstawała z martwych, żeby głosić Twoje Słowo i… miłować. Bo nie ma prawdziwego życia bez miłości.

II. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Syn Boży powrócił do swego Ojca. Jego misja została wypełniona. Zbawienie stało się udziałem nawróconych grzeszników. Trzeba tylko wiary i nadziei. Proszę Cię, Boże, abym i ja, po wypełnieniu na ziemi tego, do czego mnie powołałeś, poszła wprost do Ciebie. Spraw, bym trafiła w Twoje kochające, troskliwe, ojcowskie ramiona.

III. Zesłanie Ducha Świętego

Duch Pocieszyciel, Duch Nauczyciel został nam dany przez Boga, abyśmy nie błądzili. Jakże żałuję chwil, w których ten wielki dar lekceważyłam, podążając za wołaniem zwodniczych duchów, zamiast za głosem Ducha Świętego. Panie Jezu, spraw, abym wśród zgiełku tego świata potrafiła rozpoznać Jego głos i za nim podążała.

IV. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryjo, Panno bez grzechu, która z duszą i ciałem zostałaś zabrana do nieba. Twoje pokorne Serce jest w stanie wyprosić nam wszelkie łaski. Proszę Cię, oręduj za nami u Boga, aby przemieniał nasze serca na wzór Serca Jezusa, Twojego umiłowanego Syna. Proś Go, aby kruszył okalające je skały obojętności, zniechęcenia, złości i osamotnienia. Dzięki Tobie, nawet osieroceni przez ludzi, nigdy nie będziemy sierotami. Ty zawsze czekasz na nas u stóp ołtarza, tak jak trwałaś pod krzyżem umiłowanego Syna.

V. Ukoronowanie Matki Bożej

Twoja korona, Maryjo, została odlana ze stopionego złota matczynej miłości i troskliwości, a ozdobiona – perłami Twoich łez. Została też udekorowana rubinami krwawego potu Twojego Syna, gdy przed męką klęczał w Ogrodzie Oliwnym i żarliwie modlił się o wypełnienie swojego powołania. Twój przykład czyni królową każdą matkę, na miarę jej małego królestwa. Wspieraj każdą z nich i błogosław, Ty, która okazałaś pełnię swojego macierzyństwa.